Dziś o 20:00 wystartowała druga runda Jackala – czasowego serwera na jednym z obcych księżyców krążących wokół Wurmu. Na miejscu zaczyna się od zera: bez przedmiotów i umiejętności (zostają tylko affinities), za to skille startują od 5 i rosną trzy razy szybciej. Cała społeczność wspólnie odbija ziemię spod wpływu Jackala – niszczy jego beacony i stawia własne, a nowe wioski można zakładać tylko na terenie Freedom. Za walkę i beacony zbiera się Jackal points, wymieniane potem na nagrody w Wurmie. Runda ma potrwać co najmniej trzy miesiące (zapowiedź na forum).
Jackal Lodestone już stoi w The Fortress – to przez niego przechodzi się na drugą stronę. Zaraz ruszam.

Przeszedłem. Po drugiej stronie wita miasteczko startowe otoczone palisadą, pełne ludzi w identycznych płóciennych ubraniach i boso – wszyscy zaczynamy od zera.
Główna droga przez miasteczko. Po prawej portal, którym tu przyszedłem.

Środek miasteczka – chatka, studnia i tłum świeżaków. Za palisadą na zboczu już kręcą się jakieś stwory.

Namiot i drewniana wieża strażnicza przy bramie.

Portal z zielonym słupem światła – widać go z daleka.

W miasteczku pogadałem z Wandererem i dostałem pierwszy quest, „Starting From Scratch”. Potem wyszedłem za palisadę.
Kolejny nowy mob – venerable isopod, wielki pancerny równonóg. Obok zwykły niedźwiedź dla skali. Ekwipunek mam zupełnie pusty.

Wyszedłem z Freedom Outpost North (tak nazywa się miasteczko startowe) i ruszyłem w okolicę szukać surowców. Co chwilę ktoś zakłada nową osadę. Na zboczu botanizuję gołymi rękami – wpadają fioletowe kwiaty i cebula, a raz coś, czego przy moich umiejętnościach nie umiem nawet rozpoznać, więc od razu to wyrzucam.
Nowa roślinność – drzewa o czerwonej korze i rudych liściach, a w dole szara, goła skała.

Z bliska te drzewa mają marmurkową, czerwono-szarą korę. Takich w Wurmie nie widziałem.

Dalej botanizowanie przynosi czosnek, cebulę, pomidora oraz groszek i zielone winogrona, które przy zerowych umiejętnościach od razu trochę uszkadzam. Bez piły ani sierpa odłamuję gałąź z tulipanowca – też uszkodzoną, ale na początek to jakieś narzędzie.
Wystarczy wyjść poza teren Freedom, na ziemię pod wpływem Jackala, i wszystko robi się czerwone – niebo, las, trawa. W dolinie widać jeszcze zielony słup portalu.
